,,Spotkania pomorskie w Trzebiatowie”

            Trzy dni trwało tegoroczne seminarium ,,Trzebiatów – spotkania pomorskie” organizowane przez Trzebiatowski Ośrodek Kultury. Tradycyjnie miejscem obrad była pałacowa Czytelnia Główna. Otwarcia sesji dokonały Dyrektor Trzebiatowskiego Ośrodka Kultury, Renata T. Korek oraz dr Janina Kochanowska, opiekun merytoryczny seminarium.

SEMINARIUM NAUKOWE  „TRZEBIATÓW– SPOTKANIA POMORSKIE” wspierane  jest przez Fundację Współpracy Polsko– Niemieckiej. WISSENSCHAFTLICHES SEMINAR „TRZEBIATOW – POMMERSCHE BEGEGNUNGEN  wurde von der Stinftung für deutsch-polnische Zusammenarbeit gefördert.

         W czwartek, 25 października, referat o Janie Bugenhagenie, nadbałtyckim reformatorze wygłosił
dr Christoph Ericht z Greifswaldu. Kolejny dzień również rozpoczął się od bloku odczytów poświęconych Bugenhagenowi i religii na Pomorzu (dr Marcin Wisłocki ,,Wszystko niechaj się dzieje porządnie
 i przystojnie”. Działalność Johannesa Bugenhagena i jej wpływ na sztukę kościelną.”, prof. Dr hab. Lucyna Turek – Kwiatkowska ,,Religijność pomorska w XVI do XVIII w.”, Pastor Hans Udo Vogler ,,Jan Bugenhagen
w Trzebiatowie nad Regą”). Poranną część seminarium zakończył referat dr Janiny Kochanowskiej na temat dziejów klasztorów pomorskich cysterek po reformacji. Po przerwie dr Andrzej Janowski omówił stan
i perspektywy badań nad osadnictwem wczesnośredniowiecznym na terenie powiatu gryfickiego, Marek Dworaczyk natomiast scharakteryzował nowe odkrycia archeologiczne w gminie Resko. Innowacyjny temat przedstawił dr Błażej Stanisławski, który przedstawił sztukę wikińską u ujścia Odry. Natomiast referat Agnieszki Pawłowskiej rzucił nowe spojrzenie na cechy rzemieślnicze w Gryficach i ich pieczęcie.  O historii
 i znaczeniu miejsc targowych w Trzebiatowie mówiła Renata T. Korek, natomiast tematem wystąpienia Kazimiery Kality-Skwirzyńskiej stał się dwór w Niedyszu, będący przykładem utraconego, pomorskiego dziedzictwa. Niedoceniana lub też niedostrzegana architektura folwarczna w gminie Gryfice zainspirowała Marię i Waldemara Witków do przeprowadzenia badań, których wyniki poznali uczestnicy trzebiatowskiego seminarium. Z kolei dr Zbigniew Sobisz jak zwykle barwnie i z humorem omówił florę naczyniową parków wiejskich gminy Trzebiatów.   O tym, jak muzyka ludowa wpływała na integrację społeczeństwa zachodniopomorskiego po 1945 roku opowiedział dr Bogdan Matławski. Paweł Szulc poruszył oryginalny temat tzw. ,,cudu” w Lublinie i przedstawił jego odbiór na Pomorzu Zachodnim. Badacz i regionalista z Gryfic, Dariusz Bienek rzetelnie  scharakteryzował dzieje kolejnej wsi gminy Trzebiatów, tym razem  Chełmu Gryfickiego. Problem konserwacji ikon w świetle ich funkcjonowania w kulturze ,,Ziem Odzyskanych” omówiła Małgorzata Zyzik. Natomiast Janina Kochanowska, pod nieobecność Anny Jabłonowskiej, wygłosiła referat
o działalności ZPAP na Pomorzu Zachodnim w pierwszych latach powojennych. Każdemu z bloków tematycznych towarzyszyła dyskusja, obfitująca niejednokrotnie w ciekawe wnioski. Wieczorem odbył się wernisaż wystawy dr Kochanowskiej   zatytułowanej ,,Korzenie” oraz rozstrzygnięcie konkursu na potrawę pomorską. Smakołyki wzbudziły niekłamany zachwyt wyglądem i przede wszystkim smakiem. I miejsce otrzymały exeqo Pani Stanisława Kuska za pierogi z grzybami podane z sosem grzybowym oraz Pani Teresa Ładyżyńska za śledzie ze śliwkami węgierkami. II miejsce przypadło państwu Bodnar za dorsza w ananasach, natomiast miejsce III Warsztatom Terapii Zajęciowej w Jarominie za naleśniki z pikantnym nadzieniem.27 września, w sobotę, zainteresowani zapoznali się z historycznym podłożem zabudowy ludowej na Pomorzu (referat Petera Palma) oraz referatami jubileuszowymi (Piotr Żak ,,Trzydziestolecie Trzebiatowskiego Towarzystwa Kultury”, Jadwiga Drożdżowska ,,Biblioteka Publiczna im. Marii z Czartoryskich Wirtemberskiej w Trzebiatowie
w krajobrazie miasta”, Halina Szkudlarek – Feliksiak ,,Początki turystyki na Ziemi Trzebiatowskiej
na przykładzie działalności PTTK – Oddział w Trzebiatowie”, Stanisław Szydłowski ,,Miejska Spółdzielnia Zaopatrzenia i Z bytu w Trzebiatowie”). Na zakończenie nazwy osobowe mieszkańców Kłodkowa koło Trzebiatowa w roku 1929 roku omówił dr Andrzej Chludziński.Tradycją seminarium jest objazd naukowy ,,Śladem pomorskich zabytków”. W tym roku organizatorzy zaproponowali uczestnikom szlak wsi związanych z klasztorem norbertanów (Kłodkowo, Górzyca, Dziadowo, Brojce, Bielikowo). Bardzo często w niewielkich wsiach znajdują się cenne zabytki dawnej architektury, a tego typu objazdy przyczyniają się do ich popularyzacji.  Wszystkie referaty znajdą się oczywiście w publikacji poseminaryjnej, która ukaże się
w przyszłym roku.  Trzebiatowska sesja jest cennym przedsięwzięciem, bowiem są na niej poruszane tematy
z różnych dziedzin nauki, często po raz pierwszy przedstawiane szerszej publiczności. Zainteresowanie wydawnictwem świadczy o potrzebie organizowania takich spotkań, które wzbogacają wiedzę regionalistów, badaczy przeszłości, przewodników i wszystkich zainteresowanych historią i kulturą Pomorza.  Tegoroczne seminarium poruszyło również problem świadomości społecznej na temat zabytkowej architektury, która obecnie po prostu ginie. Przykładem mogą być zabudowania dworskie i folwarczne, często znajdujące się
w opłakanym stanie. Być może jednym z efektów spotkań, będzie szkolenie, lub też inna forma uświadamiająca mieszkańców o znaczeniu takiej zabudowy dla lokalnego krajobrazu kulturowego.